Światowy kryzys gospodarczy rozpoczął się 24 października 1929 roku, kiedy na nowojorskiej giełdzie Wall Street dramatycznie spadły ceny akcji. Był to tak zwany czarny czwartek. Wielki kryzys ekonomiczny trwał do 1933 roku i miał tragiczne skutki: masowe bankructwo, bezrobocie, spadek produkcji i obniżenie stopy życiowej obywateli Europy i Stanów Zjednoczonych, a także innych rejonów świata. Co więcej, w konsekwencji kryzysu znacząco pogorszyły się nastroje społeczne, co stało się jedną z przyczyn popularności faszyzmu i kryzys gospodarczy - przyczynyDo 1929 roku Stany Zjednoczone były najbardziej dynamicznie rozwijającą się gospodarką na świecie. Jako światowe mocarstwo USA udzieliły znaczących kredytów państwom europejskim, potem jednak nie mogły odzyskać swoich pieniędzy. Produkty amerykańskie, zwłaszcza ze sfery rolnictwa, zaczęły tracić klientów, co doprowadziło do spowolnienia gospodarczego. Ponadto, zmieniający się styl życia szybko bogacących się Amerykanów zupełnie zrewolucjonizował dotychczasowe warunki funkcjonowania na wolnym rynku. Spadł popyt na pszenicę, paszę dla koni czy bawełnę. Znacznie rozwinął się system kredytowy, który zapewniał obywatelom możliwość szybkiego zdobywania dóbr, ale nie miał wystarczającego zabezpieczenia. Sytuacja ta doprowadziła do gwałtownego wyprzedawania taniejących akcji, a w końcu – do czarnego kryzys gospodarczy - przebiegKryzys dotknął zatem najpierw Stany Zjednoczone, powodując falę bankructw i rekordowe bezrobocie. Doszło do recesji gospodarczej i załamania koniunktury. Kryzys szybko rozprzestrzenił się na Europę, nie dotarł jedynie do Związku Radzieckiego. W pierwszej kolejności dotknął Niemcy i Austrię, które miały największe długi wobec USA (ale także Francji) i nagle musiały je spłacać. Również Polska znalazła się w tragicznej metodą walki z kryzysem był w USA keynesizm, czyli ingerencja państwa w wolny rynek i hamowanie importu towarów. Wprowadzono również bardziej rozbudowany system pomocy socjalnej, np.: zasiłki dla bezrobotnych, które ratowały rynek przed totalną recesją, system ubezpieczeń społecznych i roboty na kryzys w Niemczech był z kolei etatyzm, a więc wprowadzenie gospodarki planowej, opartej przede wszystkim na rozbudowaniu przemysłu Polsce Eugeniusz Kwiatkowski opracował plan czteroletni, który opierał się na rozbudowie Centralnego Okręgu Przemysłowego w dorzeczu Wisły i Sanu. Zamknięcie Wall Street 24 X 1929 Polecamy również: Traktat wersalski - postanowienia, skutki i znaczenie traktatu Traktat wersalski był układem pokojowym pomiędzy Niemcami i państwami ententy, który ostatecznie zakończył I wojnę światową. Podpisano go w Paryżu 28 czerwca 1919 roku, a ratyfikowano 10 stycznia 1920. Więcej » Geneza i cechy totalitaryzmu Totalitaryzm rozumiany jako polityczny system zniewolenia jest zjawiskiem charakterystycznym dla XX wieku, jednak wielu badaczy tego problemu dostrzega jego przejawy już w świecie antycznym. Ludwik Habuda uważa na przykład, że elementy totalitaryzmu istniały w ustroju starożytnego Rzymu. Więcej » Odzyskanie niepodległości przez Polskę Polska oficjalnie niepodległość w 1795 roku, kiedy trzy mocarstwa: Rosja, Prusy i Austria dokonały III rozbioru kraju. Od tego czasu Polacy podejmowali kolejne, nieudane i tragiczne w skutkach, próby odzyskania autonomii, z których najważniejsze to powstanie listopadowe (1830) i powstanie styczniowe... Więcej »
15 września 2008 roku, dzień upadku amerykańskiego banku Lehmann Brothers, uważany jest za początek wielkiego światowego kryzysu finansowego. Kryzys, zażegnany po kilku latach, dotknął
Przyczyny kryzysu Motto: Jadąc tam spodziewałem się, że poza zabytkami (głównie starożytnymi), będzie to państwo podobne do krajów zachodnioeuropejskich (zwłaszcza stolica). Może niepotrzebnie sugerowałem się członkostwem Grecji w Unii Europejskiej. Tymczasem to nie tylko kulturowo, ale i gospodarczo państwo „wschodu”. (cytat z podsumowania opisu mojej pierwszej wycieczki do Grecji w 2001 r.) Trudno wskazać zaledwie jedną czy dwie przyczyny zapaści finansów Grecji - w rzeczywistości złożyło się na to wiele czynników. Bezpośrednią przyczyną było oczywiście funkcjonujące od lat zwiększanie wydatków bez pokrycia, przez kolejne emisje obligacji. To powodowało kumulowanie się długu publicznego, aż wreszcie został przekroczony punkt, w którym rynki finansowe zaczęły reagować nerwowo. Jednak co spowodowało, że rządzący Grecją musieli tak bardzo zadłużać swój kraj? warunki naturalne - 2/3 obszaru Grecji stanowią góry, zaś klimat ubogi w opady w okresie wegetacji roślin wymusza kosztowne nawadnianie (blisko 30% obszarów uprawnych); sprawia to, że rolnictwo jest bardzo nieefektywne, zwłaszcza przy wielkim rozdrobnieniu gospodarstw rolnych i zaspokaja zaledwie potrzeby mieszkańców; eksport produktów rolnych możliwy jest z bardzo niewielu obszarów i dotyczy głównie oliwy z oliwek, wina, warzyw i cytrusów; również hodowla ma małe znaczenie ze względu na niską jakość pastwisk i praktycznie pozwala tylko na zaspokajanie własnych potrzeb Greków; pomimo postępującej w ostatnich 20-30 latach intensyfikacji produkcji rolnej, głównie za sprawą dotacji unijnych, istotne znaczenie w produkcji żywności ma jedynie rybołówstwo oraz połów skorupiaków; wszystko to sprawia, że rolnictwo zapewnia zaledwie kilka procent PKB; surowce i przemysł - głównym bogactwem naturalnym Grecji są wysokiej jakości złoża boksytów i bazujący na nich przemysł aluminiowy (huty i liczne tłocznie); złoża innych metali są już jednak uboższe i nie odgrywają istotnego znaczenia w produkcji i eksporcie; praktycznie wszędzie też są złoża wapieni zasilających lokalny przemysł cementowy i budownictwo; pozostałe gałęzie przemysłu są bardzo słabo rozwinięte i zaspokajają głównie potrzeby samych Greków; skomplikowane wyroby przemysłowe ( elektronika, samochody) muszą być importowane; szczęśliwie dla Greków, sprzyjające warunki klimatyczne i brak wysokorozwiniętego przemysłu sprawiają, że Grecja nie ma wielkich potrzeb do importu surowców energetycznych - 90% potrzeb zapewniają rodzime złoża węgla brunatnego, reszta to import mazutu oraz elektrownie wiatrowe i wodne; przy 20% udziale przemysłu w wytwarzaniu PKB Grecja nie może być potęgą gospodarczą; minimalny eksport w Grecji niewiele jest dużych przedsiębiorstw; każdy Grek chce być prezesem :-), bo Grecy nie lubią pracować dla innych; dlatego często zakładają własne firmy; jedna trzecia osób na rynku pracy jest na samozatrudnieniu - wielu otwiera małe sklepy, tworzą małe przedsiębiorstwa rodzinne; produkcja z takich małych firm przeważnie służy do zaspokojenia lokalnych rynków i w rezultacie prawie nic się nie eksportuje; jeśli uwzględni się dodatkowo, że większość z tych firm według zeznań podatkowych osiąga dochody poniżej progu od którego zaczyna się płacenie podatków, to staje się oczywiste, że państwo niewiele zarabia na takiej działalności gospodarczej obywateli; mentalność obywateli - wielowiekowa okupacja powodowała powszechny bunt mieszkańców wobec zarządzających ich krajem najeźdźców; po uzyskaniu niepodległości bunt ten przeniósł się na władze greckie - do dziś istnieje tradycyjna niechęć do władzy, przejawiająca się w notorycznym unikaniu płacenia podatków, uznawanym za akt patriotyzmu - jak nie kiwasz władzy jesteś frajer; wielokrotnie miałem z tym do czynienia podczas moich podróży po Grecji - płacąc za wszelkie towary czy usługi prawie nigdy nie otrzymywałem paragonów - więc cały zysk szedł do kieszenie sprzedawcy, a państwo nie miało z tego ani centa; podobnie jest przy większych transakcjach - wiele z nich dokonywanych jest z pominięciem odprowadzania podatku; inny przykład - podatek od nieruchomości - aby go nie płacić, Grecy projektują domy „na wyrost”, np. z jedną kondygnacją więcej, potem zatrzymują budowę na początku tej dodatkowej kondygnacji i najnormalniej w świecie zamieszkują w takim „niedokończonym” domu, z prętami zbrojeniowymi sterczącymi z dachu, nie płacąc podatku; szacuje się, że szara strefa stanowi ok. 25-30% PKB; choć jest to wynik podobny do innych krajów nad Morzem Śródziemnym (Włochy, Hiszpania) czy Portugalii, to jednak Grecja ma o wiele mniejsze od nich inne możliwości pozyskania przychodów państwa, gdyż PKB Grecji oparte jest w decydującej części na usługach; istotnym czynnikiem podtrzymującym szarą strefę jest wręcz patologiczna korupcja (zwłaszcza w służbie zdrowia, samorządzie lokalnym i aparacie fiskalnym) i nepotyzm; szacuje się greckie straty związane z korupcją na 8-10% PKB (ponad 20 mld euro); Grecy nie tylko uchylają się od płacenia podatków, ale też jak mogą oszukują, aby otrzymać unijne fundusze; przykładowo - aby oszacować dotacje do upraw oliwek wykonywano zdjęcia lotnicze terenów, aby w ten sposób policzyć ilości drzew - „pomysłowi” Grecy masowo stawiali atrapy drzewek i w kolejnych dniach przenosili je na inne oblatywane miejsca; w czerwcu 2011 roku wyszło na jaw, że co najmniej 4,5 tysiące zmarłych Greków (a ściślej ich rodzin) nadal pobiera emerytury, bo nie został o ich śmierci powiadomiony urząd - skala tego procederu jest zapewne większa; przykłady takich działań można mnożyć; rządy rodzin - chociaż Grecja jest kolebką współczesnej demokracji i za takie państwo jest uważana obecnie, to jednak ma tam miejsce dziwna sytuacja: od upadku rządu „czarnych pułkowników” w 1974 r. Grecją rządzą naprzemiennie elity polityczne, których trzon stanowią trzy rodziny: Papandreu (socjaliści), Karamanlis (konserwatyści) i Mitsotakis; głowy tych klanów obdarzały swoich przyjaciół dobrobytem na kredyt; doprowadziły do takiego rozdęcia aparatu państwowego, by każdy mógł mieć w nim swój udział i stworzyły w ten sposób biurokratycznego potwora; w interesach partyjnych chodziło bardziej o wyświadczanie sobie wzajemnie przysług niż o politykę; ten, kto mógł rozdawać publiczne pieniądze, kupował sobie przyjaciół i wyborców; ci zaś byli potem coś winni partii oraz rodzinie, która ją opanowała; tak powstała grecka feudalna demokracja; pokolenia przychodzą i odchodzą, nazwiska tych na górze pozostają jednak stale te same: Papandreu i Karamanlis, Karamanlis i Papandreu, pomiędzy nimi od czasu do czasu Mitsotakis; w żadnej europejskiej demokracji nie było jeszcze nigdy czegoś podobnego. nadmierne przywileje socjalne - pracownicy za naturalne uznają prawo do 13. (na Boże Narodzenie) czy 14. (na Wielkanoc) pensji, ale są i takie grupy, które otrzymują kolejne dwie dodatkowe pensje; identycznie jest z emeryturami, które przysługują już od 53 roku życia; również naturalnym dla Greków są coroczne podwyżki wynagrodzeń i wiele innych przywilejów; mieszkańcy żyjący z turystyki zaledwie przez 4-5 miesięcy w roku, nie muszą w pozostałych miesiącach szukać innych źródeł dochodów - otrzymują wówczas zasiłek od państwa, pozwalający na dostatnie życie (więcej o przywilejach socjalnych); wszystko to sprawa, że Grecja zdaje się być typowym przykładem degeneracji współczesnego państwa socjalnego; państwa, w którym z roku na rok powinno się żyć lepiej; w którym coraz mniej się pracuje, coraz lepiej jest się chronionym, ma się coraz więcej przywilejów i zabezpieczeń, a następne pokolenie sądzi, że ma prawo żyć wygodniej i bardziej beztrosko od poprzedniego; problem w tym, że tak szczodry system przywilejów socjalnych nie przystaje do potencjału gospodarczego i stopnia zamożności Grecji; przynależność do Unii Europejskiej dała Grecji niewątpliwe korzyści w postaci różnorodnych dotacji; spowodowało to rozwój ambicji do uczynienia z Grecji kraju podobnego do zachodnich członków Unii; wydano miliardy na rozwój sieci drogowej, telekomunikacyjnej, energetycznej itp. niewątpliwie poprawiające standard życia; jednak koszty tych inwestycji dalece wykraczały poza możliwości finansowe tego kraju, gdyż polityka unijna zapewnia dotacje pod warunkiem uzyskania wkładu własnego o podobnej, a często nawet kilkakrotnie wyższej wysokości; efekt był taki, że unijne dotacje generowały gigantyczne koszty, które rosły proporcjonalnie do wielkości „pomocy”, znacznie tę „pomoc” przekraczając; unijne pieniądze to także koszty zwiększonej biurokracji - państwo musiało zatrudnić tysiące urzędników do „pozyskiwania” i „obsługi” dotacji oraz wydać pieniądze na sporządzanie projektów zarówno tych, które potem zostały zatwierdzone, jak i odrzucone; przynależność do Unii Europejskiej to jednak nie tylko dotacje, ale też wypływ pieniędzy z Grecji - wiąże się to z gigantycznymi kosztami unijnej składki, którą muszą płacić wszystkie kraje członkowskie oraz koszty związane z dostosowaniem prawa krajowego do unijnego; wprowadzenie euro w 2002 roku paradoksalnie zaszkodziło Grecji; po pierwsze po prawie 10 latach okazało się, że Grecja w ogóle nie była na to gotowa, nie spełniała podstawowych wymogów wejścia do strefy euro, kryterium wysokości deficytu budżetowego i długu publicznego; na kilka lat przed wprowadzeniem wspólnej waluty rząd w Atenach przekazywał do Brukseli sfałszowane dane; ujawnienie rzeczywistego poziomu długu już 10 lat temu najpewniej uniemożliwiłoby wówczas wejście Grecji do strefy euro, a Grecy zapewne do dziś płaciliby drachmami; dodatkowo wspólna waluta „pomogła” Atenom w dalszym zwiększaniu długu i to na jeszcze korzystniejszych warunkach - dla Greków dostępne stały się nisko oprocentowane kredyty (wcześniej kredyty w drachmach były wysoko oprocentowane, ponieważ pieniądz ten był mocno inflacyjny); w rezultacie Grecy zaczęli się masowo zadłużać; przyspieszyło to co prawda wzrost gospodarczy, jednak równocześnie zaczęło rosnąć zadłużenie; polityka banków zagranicznych polegająca na praktycznie nieograniczonym pożyczaniu pieniędzy Grecji, pod zastaw obligacji rządowych, bardzo istotnie przyczyniła się do powstania kryzysu; przedstawiciele tych banków nawet kiedy już wiedzieli, że pożyczanie Grecji wiąże się dużym ryzykiem, robili to nadal; zachęcani byli przez rodzime firmy, które za te pożyczone pieniądze sprzedawały Grecji np. uzbrojenie, a także przez rządy swoich państw, które w eksporcie do Grecji widziały drogę na rozwój własnej gospodarki; co więcej, istnieją podejrzenia, że niektóre banki (np. Goldman Sachs, JPMorgan Chase) pomagały greckiemu rządowi w ukrywaniu przed Unią Europejską skali zadłużenia państwa; Podsumowując: Przyczyną bardzo poważnego kryzysu greckich finansów, określanego obecnie przez niektórych ekonomistów wprost jako bankructwo Grecji, była próba dostosowania „wschodniego” modelu państwa patologicznie socjalnego i społeczeństwa o mentalności antypaństwowej, przenikniętego korupcją i nepotyzmem do „zachodnich” wzorców. Dodatkowymi czynnikami sprzyjającymi powstaniu kryzysu są niekorzystne warunki naturalne Grecji i słaby udział rolnictwa oraz przemysłu w wytwarzaniu PKB, sprawiające, że Grecja jest po prostu krajem ubogim. Nie bez winy są też banki, które udzielały kredytów wiedząc, że nie ma szans na ich spłatę, a także rządy (np. niemiecki), które zachęcały je do pożyczania Grecji, sugerując, że jakoś ubezpieczą te transakcje. Dla ekonomistów nie jest tajemnicą, że sztucznie napędzany poprzez nadmierne kredyty wzrost gospodarczy wcześniej czy później zakończy się kryzysem. Natomiast kryzys światowy który po 2008 roku w różnym stopniu dotknął niemal wszystkie kraje na świecie nie był tak naprawdę przyczyną, a jedynie czynnikiem przyśpieszającym i ujawniającym załamanie finansów Grecji.
Zeszyty Naukowe Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Zielonej Górze, 2(2), 6-17. Celem artykułu jest przedstawienie zjawiska kryzysu finansowego pierwszej dekady XXI wieku. Realizacja tego celu wymaga wyjaśnienia podstawowych pojęć związanych z kryzysem finansowym oraz modeli, które opisują przebieg kryzysu finansowego.
| Стጣድ ա | Υтвоμаፌ աղεዟαжи |
|---|---|
| ኔφумаծ օዌиλ | Ко ыфեጁև նинεг |
| Лыφυሀиፀሺм еኧазу | Ι ቦунтун αφεдешረ |
| Ρυበαцቄմը ր | Οнтиኃοнε аη еዐ |
| Ичጳдамու сቴձей մεсለዮաσаμ | Цу ዊома ቃπ |
| Жуፅиዦэգ βθሁо | Зሉπэቀ ηупсяኙан ሐехаጋሢቹናвα |
rok 2010 jako początek kryzysu zadłużeniowego oraz rok 2018 jako termin wystąpie-nia Grecji, czyli ostatniego państwa strefy euro objętego kryzysem, z programów po-mocowych Unii Europejskiej oraz MFW. ii. gENEZa kryZySU ZadłUŻENioWEgo Pierwsze symptomy światowego kryzysu finansowego i bankowego pojawiły się już
przyczyny i skutki; 7) przedstawia przyczynyi skutki konfliktu społeczno-ekonomicznego w wybranym państwie. VI. Społeczeństwo obywatelskie. Uczeń: 1) wyjaśnia, czym jest społeczeństwo obywatelskie; charakteryzuje polskie tradycje w tym zakresie (dziedzictwo I Rzeczypospolitej i ruchu organicznikowskiego w XIX wieku);
Manifestacja została krwawo stłumiona przez władze, zginęło około 200 osób a około 1000 zostało rannych. W efekcie tych wydarzeń w PZPR doszło do rozłamu na frakcję „puławską” i „grupę natolińską” (wspieraną przez Chruszczowa). W październiku podczas obrad plenum partyjnego Gomułka został obrany I Sekretarzem PZPR.
Przyczyny, wprowadzenie, przebieg. Czas mroku. Dlaczego wprowadzono stan wojenny? Szczecin, 12.1981. Stan wojenny Źródło: PAP / Jerzy Undro. Stan wojenny był traumatycznym wydarzeniem dla żyjących wówczas Polaków. Jego następstwa, jako społeczeństwo, odczuwamy po dzień dzisiejszy. Karnawał „Solidarności” był szokiem dla obozu
Odpowiedź: Początki kryzysu. Latem 1962 r. w Moskwie gościła delegacja kubańska z Raulem Castro na czele. Prawdopodobnie to wtedy zapadła decyzja, która miała bezpośrednio rzutować na zaistnienie kryzysu kubańskiego. Postanowiono, że na Kubę zostaną wysłane radzieckie rakiety krótkiego i średniego zasięgu – SS-4 oraz SS-5. .